Gdy kolejny rok z rzędu zawaliłyście jako perfekcyjne Panie Domu i nie przygotowałyście własnoręcznie zrobionego kalendarza adwentowego jak ja, to właśnie teraz jest ostatnia chwila, żeby się ogarnąć. Pomyślcie o dzieciach ...
Przy odrobinie szczęścia wszystkie potrzebne materiały będziecie miały w kuchni i w plecaku waszej latorośli.
Do wykonania Kalendarza adwentowego Last Minute potrzebujesz :
- Papierowe foremki na muffiny, 24 szt.
- Papier śniadaniowy, 24 arkusze.
- Rafia ( lub kolorowe wstążki, które zdjęłaś z kwiatów po imieninach i schowałaś na potem 😉).
- Biała farba akrylowa.
- Małe domki wycięte ze sklejki, 24 szt - tak wiem , nie każdy przechowuje zapasy malutkich sklejkowych domków - wykorzystaj tekturę.
- Klej i pistolet do kleju na gorąco - lub inny mocniejszy klej, np introligatorski, magic.
- Cukierki, musisz przewidzieć odpowiedni zapas - jesteśmy tylko ludźmi.
 |
Materiały |
1.
Zaczynamy od elementów na których umieszczone będą kolejne dni kalendarza. W moim wypadku to kawałki sklejki o grubości 3 mm.
Na każdym kawałku, za pomocą białej farby nanosimy nasz odcisk palca. U mnie zaangażowana była cała rodzina i każdy zostawił swój ślad.
 |
Odciski palców |
Po wyschnięciu wszystkie kawałki ponumerowałam.
 |
Numerujemy: na odciski palców całej rodziny cienkopisem naniosłam numery |
2.
Papier śniadaniowy włożyłam do wnętrza foremki i uformowania go tak :
 |
Papier śniadaniowy wkładamy do foremki |
Gdy wszystko było dopasowane, dno foremki posmarowałam gorący klej i przykleiłam papier śniadaniowy. Wkładamy cukierki i zawiązujemy paczuszkę rafią.
 |
Foremka z zawartością |
3.
Do foremek wystarczy przykleić numerki i gotowe !
 |
Przyklejamy numery |
Przez kolejne 24 dni mamy stały dostęp do słodyczy - bez wyrzutów sumienia.
 |
Adwentowy torcik |
 |
Dzień 18 napakowany słodkościami |
Do zrobienia kalendarza przekonała mnie Małgosia z
Odnawialni. Spodobał mi się jej pomysł na zawartość paczuszek. Ja poszłam na łatwiznę, ale moja wersja DIY to Last Minute 😉, do grudnia zostały 2 dni.
Robicie własne kalendarze adwentowe ?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz